Ukończyłam studia z fizyki, więc zawodowo zajmuję się przekonywaniem uczniów, że wzory naprawdę mają sens. Przez kilkanaście lat uczyłam fizyki w zakresie rozszerzonym, pomagając licealistom mierzyć się z maturą i bardziej wymagającymi zagadnieniami. Wydawało mi się, że nic nie jest już w stanie mnie zaskoczyć, aż odkryłam pracę w szkole podstawowej. Dziś z dużym entuzjazmem pokazuję młodszym uczniom, że fizyka kryje się nie tylko w podręcznikach, ale także w codziennym życiu, a zadawanie pytań „dlaczego?” jest pierwszym krokiem do wielkich odkryć.